Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!

 

Targi Budma 2024 przeszły do historii. Tak jak w poprzednich ponad 30 latach, tak i w tym roku zapiszą się one jako wydarzenie, które wyznacza nowe trendy w budownictwie i łączy profesjonalistów ze wszystkich obszarów naszego sektora. Tym, co jednak najbardziej mnie cieszy po tegorocznej edycji, jest bardzo szerokie spektrum spotkań i rozmów, które przeprowadziliśmy jako przedstawiciele PIIB. Dotyczyły one obecnych problemów branży, wyzwań, z którymi musimy się wszyscy zmierzyć, i kierunków, w jakich podąża ta ważna gałąź gospodarki.

Podczas tych wielopłaszczyznowych rozmów z różnymi ekspertami szukaliśmy wspólnie najlepszych rozwiązań i poznawaliśmy ich opinie na temat obecnych bolączek sektora. Nie zawsze zgadzaliśmy się z argumentami naszych adwersarzy, ale szanowaliśmy ich punkt widzenia. Budma jest świetną platformą do takich spotkań i dyskusji, ponieważ w jednym miejscu dostępni są eksperci reprezentujący nie tylko wiele specjalności budowlanych, ale także inne państwa. W tym roku ta europejska perspektywa była szczególnie ważna, choćby w kontekście odbudowy zniszczonej wojną Ukrainy.

 

Sukcesem PIIB była bardzo duża aktywność jej reprezentantów podczas tegorocznych targów oraz duże zainteresowanie odwiedzających naszym stoiskiem. Przestrzeń, w której dostępni byli inżynierowie budownictwa, odwiedziło kilka tysięcy osób. Najczęściej chcieli porozmawiać z naszymi reprezentantami na temat swoich wątpliwości prawno-budowlanych, poradzić się, dopytać o kwestie dotyczące uprawnień oraz proponowanych zmian w Prawie budowlanym. Szczególnie cieszyło nas zainteresowanie młodych osób stawiających swoje pierwsze kroki w naszej branży lub jeszcze studiujących, które na poznańskich targach chciały poznać nowoczesne budownictwo. Wierzę, że nasze stoisko, a przede wszystkim szeroka reprezentacja PIIB spełniły swoje zadania zarówno w zakresie merytorycznego wsparcia inżynierów, jak i szerokiej
promocji całego samorządu zawodowego.

 

Ostatnie tygodnie to również początek pierwszych rozmów z nowym rządem powołanym pod koniec ubiegłego roku. Trudno jeszcze oceniać, jak będzie układać się ta współpraca oraz z jakim odzewem spotkają się nasze postulaty, ale dialog został już rozpoczęty. W pierwszej kolejności przedstawiciele resortu rozwoju zdecydowali się na rozmowy w szerokim gronie składającym się z reprezentantów wielu środowisk związanych z sektorem budownictwa. Liczę, że jak najszybciej przejdziemy do kolejnego etapu, czyli indywidualnych rozmów z poszczególnymi samorządami i organizacjami. To ważne, aby stało się to jak najszybciej, ponieważ jest wiele palących problemów, których rozwiązanie było wstrzymywane ze względu na przeciągające się formowanie rządu i zmiany w poszczególnych ministerstwach. A niestety, zwlekanie będzie działać na niekorzyść całej branży.


Jako Polska Izba Inżynierów Budownictwa liczymy, że w najbliższym czasie ponownie będziemy mogli realnie uczestniczyć w pracach nad zmianą polskiego budownictwa. Pracy jest wiele, ale jesteśmy do niej merytorycznie przygotowani. Czas działać!

 

Mariusz Dobrzeniecki
prezes Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa

 

Fot. Tomasz Wróblewski
Tekst opublikowany w magazynie „Inżynier Budownictwa” nr 3/2024